Wirtualny KNURÓW - Strona główna Wirtualny KNURÓW
Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

MZGLiA - samorządowy zakład budżetowy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualny KNURÓW Strona Główna -> Nasze miasto
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Obywatel008



Dołączył: 27 Gru 2016
Posty: 68

PostWysłany: Sro Lis 13, 2019 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Racibórz 2007 rok. Miasto zdecydowało się wypowiedzieć umowy o administrowanie ze wspólnotami mieszkaniowymi. Dlaczego? Wiadomo dlaczego; zakład budżetowy i wspólnoty mieszkaniowe to nie jest dobra konfiguracja.
https://www.raciborz.pl/urzad/aktualnosci_lista/MZB-wypowiada-umowy-o-administrowanie/idn:979
Cytat:

MZB wypowiada umowy o administrowanie

Obrany przez Miasto Racibórz kierunek działań przyczyni się do powstania na rynku raciborskim konkurencji w zakresie zarządzania nieruchomościami, która to z kolei przełoży się bezpośrednio na jakość świadczonych usług zarządzania, obniżenie kosztów utrzymania oraz poprawę stanu technicznego nieruchomości. W pierwszym półroczu 2007 r. czternaście wspólnot mieszkaniowych zmieniło już zarządcę, odchodząc z MZB. Siedemdziesiąt kolejnych zmieni zarządcę od października, a do końca roku będzie ich kilkadziesiąt. Są również wspólnoty mieszkaniowe, które samodzielnie podjęły decyzję o zmianie dotychczasowego zarządcy. Niezależnie od tego, która ze stron wypowiada umowę, istnieje możliwość skrócenia okresu wypowiedzenia na pisemny wniosek, w sytuacji gdy wspólnota zdecydowała się już na konkretnego zarządcę podejmując stosowną uchwałę. MZB każdorazowo pomaga przy wyborze nowego zarządcy przypominając, że zgodnie z terminem wypowiedzenia umowy, przestaje zarządzać wspólnotą [...]

W Raciborzu powstał konkurencyjny rynek zarządców nieruchomości (administratorów). Zarządcy Ci do dziś konkurują między sobą, wśród nich nie ma gminnego monopolisty. Miasto samo przyznało że dzięki temu jakość świadczonych usług zarządzania polepszy się.

W 2003 roku zaczynali tak:
http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,2117.html - dodałem zrzut ponieważ na niektórych urządzeniach mobilnych link "nie wchodzi"



Od 2007 roku wygląda to tak (stan na wrzesień 2019):
http://www.mzbraciborz.pl/bip/index.php/menu-przedmiotowe/struktura-zasobow-komunalnych?task=article.downloadAttachment&id=614&version=1127 - z tego wykazu wynika iż na tym konkurencyjnym rynku w Raciborzu tam gdzie gmina ma udziały we wspólnotach firma Tech-Drob zarządza jedną wspólnotą. Jest konkurencja - nie ma łatwo.

No ale nikt nie powiedział że będzie łatwo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklamiarz






Wysłany:     Temat postu: Reklama Google


Powrót do góry
Obywatel008



Dołączył: 27 Gru 2016
Posty: 68

PostWysłany: Nie Lis 17, 2019 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za GUS BDL - https://bdl.stat.gov.pl/BDL/start



Knurów 2016 - 3 109 600 PLN
Knurów 2018 - 2 160 400 PLN

Spadek wciągu dwóch lat o prawie milion złotych.

Tutaj szczegóły odnośnie mojego pytania o zadłużenie Gminy Knurów:


Pierwszy post w tym wątku opublikowano 6 marca 2017. Pierwsze niewygodne pytania MZGLiA zaczął otrzymywać na przełomie 2014/2015 roku.

Świdnica 2017 rok. Prezydent miasta wyjaśnia różne sprawy zakładu budżetowego.
http://bip.swidnica.nv.pl/swidnica,a,119586,ocena-zarzadzania-komunalnym-zasobem-gminy-miasto-swidnica-przez-zaklad-budzetowy-miejski-zarzad-nie.html
Strona 6 raportu - zanaczony fragment na zielono.


Strona 7 raportu


W Świdnicy nie ma potrzeby wykazywania interesu publicznego żeby dowiedzieć się o sprawach niewygodnych. Bez manipulacji, szyderstw, skłócania ze sobą ludzi, robienia z ludzi idiotów mówiło/mówi się obywatelom po prostu jak jest.

W wolnym czasie dla zainteresowanych polecam lekturę tego raportu. Jest to dobry przykład tego jak władza w Świdnicy komunikuje się ze swoimi obywatelami: Uczciwy, rzetelny zgody ze stanem faktycznym przedstawiony w bardzo przystępny i zrozumiały sposób, przekaz wyrażony w dokumencie który dostępny jest dla wszystkich.

Przekaz ten jest rzetelny i uczciwy nawet jeżeli dotyczy spraw bardzo niewygodnych - zadłużania się wśród własnych obywateli.

Panu Dyrektorowi szczególnie polecam lekturę rozdziału 7 (strona 11, 12 i 13) w/w dokumentu ze Świdnicy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Obywatel008



Dołączył: 27 Gru 2016
Posty: 68

PostWysłany: Pon Gru 30, 2019 10:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawa Gminy C. jest mi znana od jakiś 2-3 lat. Dlaczego ją tutaj opisuję? Odpowiedź na końcu wpisu.

Oto co może sie zdarzyć http://www.orzeczenia.gliwice.so.gov.pl/content/$N/151515000001503_III_Ca_001160_2016_Uz_2017-09-05_002 gdy zakład budżetowy pełni rolę zarządcy nieruchomości (administratora), ma dostęp danych i dokumentów wspólnoty a mimo tego w nieprawidłowy sposób zajmuje się tym czym powinien się zajmować a zarządy wspólnot (art. 20 UoWL) są nieświadome (do czasu) tego co się dzieje. Inni właściciele (osoby prywatne) również nie mają świadomości tego co się dzieje. Czy władze Gminy C. były świadome tego co się dzieje?

Dla zainteresowanych tematem. Przeczytajcie sobie przebieg tej sprawy i sami sobie odpowiecie na to pytanie. Te konkretne wspólnoty sądziły się z Gminą C. ponieważ jak wynika ze sprawy ZGM jako zakład budżetowy nie miał osobowości prawnej. Chodziło o kwoty od ~27k - ~58k PLN.

Zacytuje fragmenty z tego orzeczenia:

Cytat:
[...] W 2007r. dyrektorem ZGM w C. został M. U. (1), który rozpoczął proces przywracania płynności finansowej gminy Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej z pomyślnym skutkiem. To on wykrył przyczynę nieprawidłowości i wystąpił do wspólnot z propozycją rozwiązania problemu. 18 stycznia 2011r. wskazał, że wspólnoty płaciły zaniżone rachunki za wodę i nie są dłużnikami (...) tylko dlatego, że gmina na bieżąco opłacała te rachunki z innych wpływów. Pozwana w tym oświadczeniu z 18 stycznia 2011r. wskazała wysokość niedopłaty dla każdej wspólnoty nazywając ją „stratą”. Pozwana twierdziła, że opłacała te rachunki ze swojego wynagrodzenia, czyli z zaliczki na zarząd, a powódki zaprzeczyły temu, zarzucając, że nie znają dokumentacji księgowej i sposobu rozliczania i zarzuciły, że opłaty za wodę mogły być dokonywane z zaliczek na remonty. Nie doszło do porozumienia między stronami. [...]


Z treści powyżej wynika iż dyrektor wykrył niedopłaty wynikające z zaniżonych opłat za wodę. Opłaty te wcześniej ustalał ZGM. Te niedopłaty nazwano "stratą". Z treści wynika również iż zarządy wspólnot nie miały dostępu do dokumentacji księgowej więc nie miały pojęcia co się dzieje. Jak to możliwe, że zarząd wspólnoty nie miał dostępu do dokumentacji księgowej? No tak samo możliwe jak zakład budżetowy który zgodnie obowiązującym prawem nie powinien pobierać wynagrodzenia za usługę zarządzania/administrowania jednak pobierał takie wynagrodzenie.

Cytat:
[...] Księgowość był prowadzona prawidłowo. Nieprawidłowo pozwana obciążała właścicieli i najemców za podgrzanie wody. Bezpodstawnie pozwana odstąpiła od rozliczenia kosztów podgrzania wody na właścicieli i najemców za każdy rok kalendarzowy w okresie od 2006r. do 2011r. Nieprawidłowość polegała na błędnej interpretacji zapisów ustawy o własności lokali, co spowodowało, że wspólnoty uchwaliły zasady ewidencji pozaksięgowej w sposób odmienny od założeń ustawy, co skutkowało błędnymi, bo nieprzejrzystymi sprawozdaniami przedstawianymi członkom wspólnot na zebraniach. [...]


No niespodzianka. Komuż to mogłoby zależeć na nieprzejrzystych sprawozdaniach dla właścicieli?

Cytat:
[...] Zarządca miał obowiązek sporządzać sprawozdania dla członków wspólnoty i zarządu, które są bilansem zysków i strat dla Urzędu Skarbowego, ale także dla zebrania wspólnoty, jako relacja z tego, czy wykonano plan gospodarczy za dany rok kalendarzowy. Informacja ta była bardzo istotna dla zarządu i członków wspólnoty, gdyż na jej podstawie mogli się dowiedzieć, że dany rok kalendarzowy zakończono z bilansem ujemnym co do rozliczenia wody z (...) . Ani zarząd wspólnoty, ani członkowie wspólnoty nie śledzili jednak ewidencji pozaksięgowej. Zarząd otrzymywał od pozwanej dokument nazwany „zestawienie bilansowe”, a członkowie wspólnoty na zebraniach wspólnoty otrzymywali dokument zwany „rozliczenie właściciela zaliczka na utrzymanie części wspólnej”. W tych dokumentach, które można by zakwalifikować jako sprawozdanie z danego roku muszą znaleźć się salda kont syntetycznych, a tego nie było. [...]


Cytat:
[...] Brakowało pieniędzy na zapłatę za wodę, ciepłą wodę i odprowadzenie kanalizacji dlatego ZGM rozliczał to z zaliczek wpłacanych przez właścicieli na zarząd (wynagrodzenie zarządcy za poszczególne czynności np. spisanie liczników, prowadzenie księgowości, wystawienie rachunków, utrzymanie czystości, prowadzenie zieleni wokoło bloków) oraz zaliczki na remonty. [...]


Ciekawe który z właścicieli nie płacił swoich zaliczek za wodę, i inne? Poczytajcie sobie w podanym powyżej linku o jakości pracy tych konkretnych gminnych specjalistów od zarządzania/administrowania nieruchomością wspólną. Jak zarządy wspólnot się już obudziły, niestety, było już za późno. Poniżej przykład ze sprawy:

Cytat:
Sąd nadto wskazał, że gdyby rok kończył się wynikiem ujemny to na członkach wspólnoty spoczywałby ciężar podjęcia działań prostujących wpływy na konta, ale wyniki ujemne były ukryte po pozycją „pozostałe koszty” i zrównoważone pozycją „inny przychód”. Sąd uznał, że gdyby właściciele wiedzieli podjęliby działania na zasadzie przepisu art. 17 ustawy o własności lokali, który stanowi, że za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości.


No kolejna niespodzianka. Właściciele nie wiedzieli? A gdzie byli gminni specjaliści? No przecież gminni specjaliści opisali: pozostałe koszty i inny przychód. Wszystko jasne, prawda? Taka logika właśnie panuje wśród niektórych gminnych specjalistów. Należy napisać tak aby było "zrozumiałe inaczej".

Te wspólnoty mieszkaniowe ostatecznie w postępowaniu apelacyjnym przegrały (za pierwszym razem wygrały). Kto ostatecznie w wyniku tych błędów zyskał a kto stracił?

Ostatecznie wygrała Gmina C. których prawnicy opłacani są z pieniędzy publicznych. Ci wszyscy ludzie którzy tam żyli w tych wspólnotach, które walczyły w sądzie, potracili w cholerę pieniędzy ponieważ gminni specjaliści z ZGMu pomylili się.

No po prostu się pomylili. No pomylić nie można? Jak myślicie czy którykolwiek z tych urzędników stracił choćby 1 złotówkę? Pytam o prywatne środki finansowe takiego urzędnika?

Powyższy przykład Gminy C. moim zdaniem pokazuje w pigułce jaki był powód tego iż 2009-10 roku Państwo Polskie jednoznacznie nowo powstającym z automatu z mocy prawa, samorządowym zakładom budżetowym nie pozwoliło zarządzać nieruchomością wspólną właścicieli prywatnych mieszkań w ramach wspólnoty mieszkaniowej. Paradoksalnie przegrana tych wspólnot mieszkaniowych z gminą C. ma pozytywne strony. W tej sprawie pokazano bardzo wyraźnie dlaczego konfiguracja: zakład budżetowy + wspólnoty mieszkaniowe, w którym jednym z właścicieli jest gmina to bardzo złe połączenie. Te wspólnoty bardzo dobitnie się o tym przekonały.

Dlaczego opisuję sprawę Gminy C.?

Kompensata z art. 498 KC - w Polsce, niektóre zakłady budżetowe uwielbiają MOŻLIWOŚCI jakie dają kompensaty. Zakłady budżetowe, szczególnie takie które zarządzają nieruchomością wspólną wspólnot mieszkaniowych, w której dana gmina ma udziały. Mam wrażenie, że w takich gminach najlepiej jak by nikt oprócz tych najbardziej zainteresowanych korzyściami takich kompensat nie miał świadomości tych kompensat.

Najlepiej jak by nikt z "nieświadomych" nie zaglądał na konta bankowe danej wspólnoty mieszkaniowej, najlepiej jakby nikt nie znał zasad i mechanizmów jakim towarzyszą rozliczania za pomocą kompensat. Najlepiej jakby nikt nie zadawał żadnych pytań i żeby było po staremu jak za dawnych starych dobrych czasów kiedy nikt o nic nie pyta a każdy "nieświadomy" płaci zaliczki które będzie dla niepoznaki nazywać się opłatami lub też czynszem. Najlepiej jakby wszyscy dalej myśleli, że są najemcami mieszkań gminnych i nie mają nic do powiedzenia.

Co tam konkurencyjny rynek zarządców nieruchomości, co tam profesjonalne firmy (przedsiębiorcy z rynku) zarządzające nieruchomościami. Kompensata może rozwiązać dużą cześć problemów.

Gminnych problemów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualny KNURÓW Strona Główna -> Nasze miasto Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
statystyka